Strona Główna » Artykuł sponsorowany » Baza dłużników – jak działa, za co można tam trafić i jak z niej zniknąć?

Baza dłużników – jak działa, za co można tam trafić i jak z niej zniknąć?

Według Indeksu Zaległych Płatności Polaków rośnie liczba osób, które nie radzą sobie z regularnym spłacaniem zadłużenia. Najwięcej dłużników jest w województwach: lubuskim, zachodniopomorskim i kujawsko-pomorskim. Warto pamiętać, że z pojęciem dług wiążą się konsekwencje w postaci trafienia na listę dłużników. Jak się tam dostać i co najważniejsze, jak z niej zniknąć?

Polacy lubią się zadłużać

Większość z nas nie jest w stanie wyobrazić sobie fizycznie kwoty 55,66 mld zł. Właśnie tyle wynoszą nasze zaległości zobowiązań kredytowych i pozakredytowych na koniec marca 2017. Co najciekawsze, pomimo rosnącej świadomości w kwestiach finansowych, pobiliśmy wynik z tamtego roku. Rekord padł w województwie mazowieckim, bowiem najbardziej zadłużony człowiek tamtego rejonu ma 67 lat i 99 716 147 zł zaległości.

Z danych Rejestru Dłużników Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej wynika, że osób opóźniających spłatę różnego rodzaju rachunków oraz rat kredytowych, w I kwartale 2017 r. przybyło 124 tys. Obecnie jest ich 2 446 477, o 5,3 proc. więcej niż na koniec 2016 r – czytamy w newsletterze InfoDług.

Jakie są konsekwencje braku spłaty kredytu, gotówkowej, a nawet niespłacenia zaległego mandatu? Trafienie na listę dłużników jest jednym z nich. Spóźnialscy często muszą zmagać się z wezwaniami do zapłaty, wizytą windykatorów, ponagleniami, a w niektórych przypadkach sprawa zostaje skierowana na drogę sądową. Jak widać, baza dłużników nie jest jedyną konsekwencją nieterminowości. Z pewnością jednak najbardziej dotyka.

Jak trafia się do bazy dłużników?

Należy przede wszystkim wiedzieć, jakie bazy w ogóle istnieją i która ma największe znaczenie dla dłużnika. Instytucje działające w ramach BIG to:

  • Krajowy Rejestr Długów,
  • InfoMonitor,
  • Europejski Rejestr Informacji Finansowej.

Warto pamiętać, że jednostki te prowadzą swoje oddzielne listy, dlatego można być na kilku równocześnie. Wystarczy dorobić się długu o wysokości co najmniej 200 złotych, nie spłacając go minimalnie przez 60 dni. Oczywiście najpierw dostaniesz listowne powiadomienie, dlatego masz jeszcze czas na uregulowanie swoich zobowiązań.

Biuro Informacji Kredytowej natomiast magazynuje dane dotyczące historii kredytowej klientów banków, SKOK-ów i firm pożyczkowych. Należy wiedzieć, że gromadzone informacje o spłatach zobowiązań nie są wyłącznie negatywne. Także regulowanie kredytów czy pożyczek w terminie będzie widniało w twoim raporcie. Pamiętaj, że każda osoba, która ma na swoim koncie , pożyczkę gotówkową lub tradycyjną, a nawet kartę kredytową i debetową znajduje się w bazie BIK. Warto sprawdzić się więc np. przed złożeniem wniosku o kredyt.

Jak zniknąć z bazy dłużników?

Z pozoru wydaje się to trudne, ponieważ wystarczy spłacić swoje zadłużenie, ale to najlepsza droga, aby pozbyć się negatywnego wpisu. Jeżeli zostałeś niesłusznie wpisany do bazy BIG, powinieneś złożyć oświadczenie i przedstawić dowód, że spłata zadłużenia nastąpiła w terminie.

Jeśli chodzi natomiast o bazę BIK, warto zadbać o zostawienie swojego śladu w przeciwieństwie do poprzedniego rejestru. Ważne bowiem w tym przypadku jest, aby w przypadku wzięcia kredytu, choćby hipotecznego, dać znak bankowi, że istniejesz i jesteś wiarygodny. Może to być np. regularna spłata karty kredytowej, debetu czy rat za sprzęt.

Jak nie wpaść w spiralę zadłużenia?

Według przedstawionych na samym początku artykułu danych duża część Polaków zmaga się z niespłaconymi długami. Brak weryfikacji swoich możliwości finansowych, trudna sytuacja zdrowotna czy zawodowa to jedne z wielu okoliczności, jakie mogą za tym stać. Należy jednak zastanowić się jeszcze przed podjęciem decyzji o wzięciu kredytu czy pożyczki, wykonując kilka prostych kroków.

Jak nie trafić do takiego rejestru? Oprócz oczywistego, czyli spłacania zobowiązań, warto:

  • jeszcze przed zaciągnięciem długu zrobić research,
  • sprawdzić, na jakiej zasadzie działają dane firmy – sprawdź np. pożyczki gotówkowe od Vivus,
  • weryfikować wiarygodność firm pożyczkowych,
  • porównywać oferty banków i firm,
  • upewnić się, że pożyczka lub kredyt na pewno są jedynym wyjściem z sytuacji,
  • kontrolować, czy jesteś w stanie spłacić dane zobowiązanie.

Materiał partnera

Zobacz także

Naklejki ścienne do sypialni – pomysły na ciekawą aranżację

W sypialni równie ważne, jak wygodne łóżko, jest odpowiednia dekoracja przestrzeni. Możemy skupić się na …